#EnergyTakeOverWarsaw Energia zawładnęła miastem!

Bieganie może być rywalizacją ale może być również świetną zabawą!

W sobotni wieczór 11 kwietnia,  wybrałam bieganie dla zabawy :-) Tyle radości, tyle emocji, tyle euforii i energii potrafi dać zwyczajne bieganie po warszawskich uliczkach nocą. Nasza pozytywna drużyna Różowa #PINKTEAM wystartowała z Bulwaru Flotylli Wiślanej.  Zbiórka została zwołana 30 minut wcześniej aby można było zostawić rzeczy w depozycie, podpisać oświadczenie i uczestniczyć w rozgrzewce. W jednym miejscu spotkało się tyle wspaniałych i aktywnych osób:  Kasia Fenix, One life, Happy & Fit, Biegomania, Biegam jestem aktywny, Magdalena Hajkiewicz – Wiem co jem, Ania ćwiczy i kalorie liczy. Przepraszam z góry jeśli kogoś nie wymieniłam, bo nie wszystkie blogi znam.

Jeszcze przed startem :-)

Pozostałe dwie grupy: Grupa Żółta i  Niebieska startowały z innych lokalizacji. Natomiast wszystkie 3 drużyny wystartowały równo o 21:00 i każda z grup musiała po drodze zaliczyć 4 BOOSTPOINTY.  Wytyczne biegu zostały upublicznione zaledwie 30 minut przed startem. Kto nastawiał się na wygraną prawdopodobnie skrzętnie studiował lokalizacje kolejnych punktów z GPS.

Moja Drużyna miała wyznaczoną taką kolejność BOOSTPOINTÓW.

Do mety prowadził nas Amator Runner Hubert Kred. Zdarzyło nam się czasem pobłądzić, ale dodawało to tylko uroku zabawie. Na ulicach Krakowskiego Przedmieścia i Starego Miasta były tego wieczoru naprawdę tłumy. Byliśmy zmuszeni biec slalomem między przechodniami. Wzbudzaliśmy zdziwienie ale również zainteresowanie. Zrobiliśmy naprawdę spore zamieszanie. Ludzie pytali czy mogą dołączyć i co to za bieg.

Fotka z II BOOSTPOINTA przy Sklep Biegacza Warszawa Powiśle​.

Obfocili nas paparazzi i lecieliśmy dalej ;-)

 

W efekcie dotarliśmy do mety, gdzie rozpoczynało się afterparty. Wbiegliśmy po czerwonym dywanie do Teatru WARsawy.  Od progu poczułam się jak w saunie. Pot jeszcze mocniej zaczął po nas spływać. Kolejka po odbiór zasłużonej koszulki była zdecydowanie za długa.

Nagroda w postaci koszulki okolicznościowej i kosmetyki od ADIDASA :-)

Po wydobyciu się z przeogromnej kolejki jedyne na co miałam ochotę to woda. Pytałam nikt nie wiedział gdzie dostanę wodę bo obok tylko stał bar z drinkami.  Wkońcu znalazłam dystrybutor z wodą. Uff wypiłam chyba 2 kubki wody i dopiero tak nawodniona mogłam udać się w kolejną kolejkę do przebieralni, następnie do szatni i do toalety. Na szczęście czas szybko płynął bo wszędzie sami znajomi. Rozmowom nie było końca.

Bardzo spodobał mi się charakter imprezy na sportowo. Nie obowiązywał sztywny, elegancki dress code. Osobiście nie czuję się pewnie na obcasach i zabawa w stylu #adidasynieobcasy trafiła w mój gust! Poczułam się jak za dawnych czasów studenckich!

Oprócz pląsów na parkiecie były wspólne rozmowy z osobami poznanymi na treningach bądź znanymi z blogosfery, fotki na ściance i fotobudce. Istne szaleństwo! Ala jak ZABAWA to ZABAWA!!!

Fotki z Lena biega na ściance #adidasa Bawiłyśmy się przednio!

Cieszę się, że wzięłam udział w takiej nietypowej imprezie biegowej bo dzięki temu odkryłam nowe miejsca.  Przyznam szczerze, że choć mieszkam w Warszawie od 15 lat to nie znałam wszystkich punktów, gdzie dotarliśmy.

#EnergyTakeOverWarsaw potwierdził, że pasja łączy ludzi, a bieganie wyzwala niespożyte pokłady energii!!! Pozytywna energia, optymizm, radość i euforia zawładnęła miastem tego wieczora.  Oby częściej!  :-)

#EnergyTakeOverWarsaw #energiamiasta #energialudzi #pozytywniludzie #bieganiedlazabawy #biegambolubię #bieganie #run #adidas #adidasrunning #adidasynieobcasy

3 komentarze do “#EnergyTakeOverWarsaw Energia zawładnęła miastem!

  1. Widać, że impreza była przednia ;-) Fajnie, że sportowe firmy ze sobą konkurują w ten sposób, bo korzystają na tym aktywni ludzie ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>